Wakacje
Młoda para małżeńska wyjechała na wycieczki w wakacje i nie żałują bo bardzo miło i sympatycznie spędzili ten okres wypoczynkowy. Polecam miejscowość Lindos - słynne białe domy oraz kręte i wąskie uliczki prowadzące na szczyt zamku. Godna polecenia jest też dolina motyli. Niestety trafiliśmy w czasie kiedy wszystkie motyle wzlatują na szczyty gór i kończą swój żywot, ale miejsce jest piękne. Naprawdę mięliśmy w ręku tylko przewodnik kupiony na miejscu i skuter, no i jechaliśmy praktycznie przed siebie, a co się okazało byliśmy we wszystkich miejscach, które są słynne na wyspie. Wystarczy jechać, a naprawdę prędzej czy później się gdzieś trafi. Tu raczej trudno się zgubić, chociaż można się zakręcić. Polecam także samą stolicę wyspy, czyli Rodos i Zamek Wielkiego Mistrza. Jeśli chodzi o Greków - to bardzo przyjaźni ludzie, nie spotkaliśmy się z nieuprzejmością z ich strony. Nawet zostaliśmy zaproszeni przez jedną grecką rodzinę do ich domu. To było niesamowite wspomnienie. Bardzo polecam Rodos! Często z mężem oglądamy zdjęcia z podróży i wracamy myślami do tamtych chwil spędzonych tylko we dwoje.